poniedziałek, 30 kwietnia 2012

witam was moi drodzy !
Z wielką przyjemnością moge dziś napisać , że czuję się o wiele lepiej niż wczoraj ,bo miałam załamkę . Ale moje 2 boskie przyjaciółki mi pomogły między innymi Weronika w i Weronika t.  jeśli to czytacie to wiedzcie , że jestem wam bardzo wdzięczna ,że mi zawsze pomożecie;*.. A no własnie dzisiaj była u mnie Wercia no i było poprostu NIESAMOWICIE! zacznę od tego , że byłyśmy troche na dworze i w domu . Grałyśmy w siatkówkę, wymyślałyśmy sobie śmieszne zadania i  było świetnie!  Potem bawiliśmy się , że wera ( jak to czytasz to wiesz o czym mówie ) to śmieszne było .. haha i z tą Piłką !! :) Potem chciałyśmy nagrać w garażu jak sobie gadamy .. No i wszystko było by super gdyby nie nachalny , brzydki , rozwścieczony BĄK! :D. Ale mnie wkurzał , więc wziełam kijek dałam też Werze no i chcialam zabić go ale Wera się bała -,- i mi nie pomogła :) ona go dźgała kijakiem  , a ja patrzałam mu w oczy haha .. i stukałam go za szybą .. :) ale się na mnie wkurzył :) Po tym jak Wera go nie chciała zabić ja to zrobiłam .. A więc wzięłam duży kawałek drewna no i zaczełam go dźgać:) przyznam , że trochę się bałam ,bo go przecież wkurzałam no i się bałam , że na mnie wyleci :) ale wzięłam to drewno , Wera zwruciła jego uwagę żebym ja mogła go zabić .. no i wkońcu przygniotłam go do szyby , a w tym czasie jak on bzyczał!! musieli byście to usłyszeć ,bo dźwięk był zabujczo śmieszny :)) takie długie BZYYYYYYY ... :)no ale stwierdziłam , że go nie zabije ale wypuszczę go ,więc otworzyłam drzwi i odleciał :) Potem poszliśmy do domu. Wera czytała gazetę ''BRAVO'' , a ja grałam w simsy na telefonie :) . Jutro mieliśmy jechać do Poznania ale niewiem czy pojedziemy ,bo chyba coś znowu mamie i Piotrowi nie pasuje -,- No to będzie na tyle . Większość pisałam o tym nieszczęsnym Bąku kurde!! haha :) zdjęc dziś nie robiłam , więc nie dam :) kurde! zapomniałam napisać ,że po 6 maja jade na Maltę i pojadę kolejką górską !! 40 km na godz. i o 360 stopni !! super! ale mama się boi , więc będzie robić tylko zdjęcia .


                                                                      PA.  

niedziela, 29 kwietnia 2012

hej.
Ostatnio nie pisałam ,bo mój głupi internet tak wolno chodzi.. A teraz trochę nadrobie.
No więc tak .. w czwartek byłam u Wery . Robiłyśmy zdjęcia , graliśmy w siatkówkę , śmiałyśmy się i wogóle.. fajnie było.. Teraz nadszedł długi weekend ale jutro muszę iść do szkoły -,-żal.. ale szybko lekcje zlecą ,bo będe myśleć ,że znowu będe miec tydzień wolnego . :) Jak narazie od piątku pogoda jest cudowna!
więc cały czas spędzam na dworze. Gram w siatke , bawie się z psem , słucham i śpiewam piosenek itd. A co do muzyki .. jak jest ładna pogoda i sobie słucham to normalnie szaleje! bo czuje się taka szczęśliwa.. Ale do czasu. :( Dzisiaj miałam humor dopóki czegos nie zauważyłam.. Ale nie napisze tego ,bo to bardzo osobista sprawa :( ale powiem tylko ,że jestem ZAŁAMANA! :( przed chwilą grałam w piłke i się tak opaliłam, że szok! wogóle dzisiaj się opalałam i po 10 min. było już coś trochę widać , bo słońce mnie szybko chwyta.. a potem jestem ciemna jak murzyn :) W piątek byłam u Weroniki w. oglądałyśmy film ''Oszukać przeznaczenie 5'' mi się tam bardzo podobało . Najlepsza część , a najgorsza 1 . Wogóle bez sensu . Nuda... !! Ale nic nie pobije filmu '' Droga bez powrotu 4'' ten film RZĄDZI !! Ostatnio robiłam sobie zdjęcia i wam je zaraz pokażę..






Niewiem co teraz z sobą zrobie.. W tej sytuacji jestem sama.. i niewiem co robić..


środa, 25 kwietnia 2012

SIEMA .
Teraz w moich notkach postaram sie pisać bez błędów . :)
no więc tak .. w szkole jak bylo tak bylo .. jest nawet lepiej ,bo nieźle się uczę . A Weronika w szkole nie była dzisiaj ,bo ją ugryzł pies w  nogę ! moja biedna .. odwiedzialam ją po szkole ,bo mnie o to poprosiła . Ucieszyła się ,że mnie widziala .. tak mi się z resztą wydaje . Ale jutro w szkole już będzie. Na angielskim poszłam z taką Kamilą i Weronika rozwiesić informacje o jakiejś tam Elżbiecie.. i tak nam cała lekcja prawie mineła .. :-) Na przyrodzie pisaliśmy test ale to był taki test z podręcznikiem . Dostanę pewnie 3 lub 4 ,bo nieuważnie czytam polecenia.. jak każdy . . Prawie. No i najważniejsza informacja dzisiaj ..  będzie wycieczka ale prywatna do kina na ... TITANICA! :)) mam radochę, bo kocham ten film i znowu pewnie będe ryczeć .. zresztą lubie płakać wieć bedzie gites, a zwłaszcza jak będę siedzieć z Wercią to będzie nam raźniej :) Jutro już czwartek i potem piątek i wolne ! cały tydzień. fiuuu.. Nie będzie się trzeba uczyć . :) a od soboty mają być znowu upały więc mamy podobno grilla zrobic we wtorek i na dodatek jedziemy do Poznania do Palmiarni..jak będzie ładna pogoda to czemu nie?:) zrobiłam sobie pare   zdjęc na dworze jak słuchałam muzyki ,więc wam je teraz ujawnię ... :)







             

wtorek, 24 kwietnia 2012

Hej.
Po pierwsze co napisze, to mój internet mi na nerwy działa, bo doczekać sie
nie mogę,aż się strona załaduje ! chujowo.. no dobra wczoraj w szkole na
przyrodzie oddaliśmy zadania domowe i cala klasa mi dziękowała ,bo przyniosłam jakiś papierowy segregator (  jak to można nazwać segregatorem ) na historii totalna nuuuda!!!!!!! jak zwykle . Nie ma co pisać o tym przedmiocie.WF był super,bo była siatkówka, którą uwielbiam . :-) No i lekcje się skończyły i do domu .. No i dzisiaj w szkole 2 polskie było niezłe ,bo nudno nie było . No i dostałam 4 . I Pata i Wera tez to za nasz ''folder biura podróży '' potem matma której nie było ,bo pani nie ma . Mieliśmy zastępstwo i poszliśmy na dwór . Ja z Wera byłyśmy na placu i sobie siedziałyśmy  . Następnie 2 wf . Myślałam ,ze będzie fajnie ale było wrecz głupio.  Bo była piłka ręczna ,a ja reki nie znoszę. Biegac lubie , a pilki nie i koniec. na 2 wf mielismy miec biegi 60m ale nie ,bo było za zimno , bo wial wiatr. A religia totalna nuuda! jak zawsze .. ja po raz 1 zrobiłam zadanie a pani mi oceny nie chciala dac -,- juz wiecej zadania nie zrobie.. o nieee...  jutro mam duzo lekcji ,bo środa to moj najgorszy  dzien -,- ale szybko sie tydzien skonczy i potem caly tydzien wolnego i dobrze. Chociaz w środe dzien ' sportu'  ale nie ide ,bo i tak bym nie grala . NIE JESTEM NAJLEPSZA I DLATEGO !  -,- wiec po co mam isc i patrzec jak inni grają.?? a dzisiaj kupiłam gazetę 'bravo' i chcialam wyjac prezent ale go nie  bylo .. poszlam do sklepu po mamy zakupy i chciałam kupic druga ale odpuściłam... przyjezdam do domu , wchodze do mojego pokoju ,a obok szafki lezy prezent ! :) glupia jestem.. taka nieuwazna.. :) hehe. jak to ja roztrzepana.. haha ! a w tym bravo pisalo ,ze dwie dziewczyny 15 i 16 letnie chcą być jak LALKI !  byly ich zdj . no rzeczywiście lalki .. co za żal . na tej stronie sa filmiki jednej z dziewczyny . :
http://www.youtube.com/user/VenusAngelic?ob=0

No to na tyle. Może jutro napiszę. Pa.


           moje fotki :








                                                                                 



sobota, 21 kwietnia 2012

siema
dzisiaj bylam na maxa wkurzona! bo tak mi sie dobrze spalo , a rano musialam o 7.30 wstac do szkoly!! bo odrabialismy piatek majowy -,- co za zalll ... a teraz leze sobie w pokoju z laptopem na nogach .. :) wogole dzisiaj w szkole glupio bylo . Tak dziwnie.. a najlepsze bylo to ,ze na naszej matmie byl halas jak zawsze.. no i wszyscy sluchali muzyki , a ja z weronika i patrycja bylam przy tablicy ,bo cos rysowalysmy . A nagle wchodzi dyrektorka !! co za szok! nagle cisza i kazdy siada na swoje miejsca.. pani pod preteksetem cos gadala zeby nie bylo wszystko na nia! potem poszlismy po lekcjach do patrycji . Bylismy tam .... 5godz i 30 min !!  co za masakra! nie sadzilam ,ze tak dlugo ! a jadlam tylko sniadanie i jak przyszlam do domu o godz. 18.15 to bylam taka glodna ze szok! ,a na tancach dzisiaj nie bylam , bo mama wery byla w pracy i nie mogla nas zawiesc.. szkoda ;( ,bo by fajnie bylo no i bym zobaczyla ... P.. wiesz kogo wera :) :* haha. niewiem co mam pisac jeszcze..teraz będę sluchac muzyki z mamy telefonu . to pa .



 fajna focia co ?? :)



Mam nadzieje ze bedzie mi sie tak 
fajnie spalo jak dzisiaj ;*

piątek, 20 kwietnia 2012

 hejo !
co tam u was?? bo u mnie . BOSKO ! ostatnio mam dobry humor, a to moze dlatego ze spotykam sie z wera ,a z nia zawsze smiesznie jest . :) nie zgadniecie co wczoraj wlasnie z wera i jej bratem zrobilam ! jaki czyn!
poszlismy na rolki i na gorce , na naszej ulicy jest dom takiej jednej starej babki ktora nazywamy 'gruszka' niewiem skad to sie wzielo ;-). no i ona ma takiego psa na dworze przy lancuchu .. chudy , i smutny . no i postanowilismy do niej zadzwonic ,bo miala ogloszenie na ogrodku wiec byl numer. po ukladaniu planu co powiedziec ,postanowilismy zadzwonic . no i tak tez zrobilismy . :) poszlismy do bazy na drzewie i dzownimy .przyznaje z lekkie nerwy byly .  no i jak dzwonilismy to bylo slychac piosenke : ''California king bed '' rihanny . i my w smiech . no bo wkoncu starsza pani ktora juz  slabo slyszy .. to troche dziwne.. no i wera sie przedstawila jako Katarzyna  Murdzek :) heheh wymyslone dane:) no i zaczela gadac o tym psie. no a jej odpowiedz to ' nie dziekuje ' yy co ?! wogole nie na temat. no dobra zadzwonilsmy 2 i 3 raz  .. nie odebrala. . poszlismy do mnie i tak zadzownilismy jeszcze raz. no i wkoncu! alleluja ! zaczelam ja mowic : dzien dobry , czy zgodzila by pani odpowiedziec mi na pare pytan ? a ona ; oczywiscie.. no to ja zaczelam pytac o psa . czy daje mu pani jesc ? czy jest on spuszczany z lancucha? czy jest czasmi szcsesliwy .? a ona tak : Pani kochana!! ten piesekk too mojjj przyyjaciell .. mowila tak jak staruszka .. taka staruska... i zaczela opowiadac nam o nim i wogole. no i gadala o 'kupie' jakies tam psow ale jaka tu kultura? ! mowia nie kupa ale 'gowno ' ! co to ma byc ? ale coz .. my sie smialismy . :) w szkole jak zawsze wiec nie bede pisac:) a jutro musze isc , bo odrabiamy cos. ale na 3 godzinki tylko . potem jedziemy chyba to patrycji , bo musimy zrobic cos na polaka . -,- no to pa .a oto my :




środa, 18 kwietnia 2012

hejka !
dzisiaj znowu byla u mnie weraaa ... ale do tego co robilysmy to potem najpierw to co robilam z w szkolee
,a wiec na matmie bylo jak zawsze to nie ma co pisac , na polaku cisza i nauka nuddyy.. na religi byl luz ,bo gadalismy sobie z Tomkiem i bylo smiesznie :), informatyki nie bylo ,bo nie ma pani i byla 2x przyroda, i mamy zadanie domowe aby zrobic na poniedzialek takie cos o wylosowanym temacie..ja mam dżdżownice.. fajne zadanie:)no i na angielskim byla totalna rozruba!chlopacy sie bili... ja z wera troszke gadalism i pani sie na wszystkich wkurzyla i zrobila kartkowke -,- niewiem ale dostane 1 lub 1 + hhha:) na wf gralismy w siatkowke na dworze czyli ja wera, wera k , eryka i ja :) moje kumpele :) no i dzisiaj Tomek mnie przepraszal i przytulal ,bo sie obrazilam na niego hehee..:) no i potem po szkole o 16 .30 przyszla do mnie wera. gralysmy w siatke ze sciana :) takie nasze zabawy :) i poszlysmy do piekarni z jej bratem Arturem :) po drodze zadzwonil wery telefon . to byl jej tata , poniewaz dzownila nasza pani od angielskiego do rodzicow ! że co !?chlopacy sie bili , a tu telefony do grzeczych dziewczynek ! :* ciekawa jestem co bedzie jutro na angliku .. pewnie tak jak zawsze -,-. jutro jade zawiesc podanie do gimnazjum .. no to Pa



wtorek, 17 kwietnia 2012

[hej!
ale dzisiaj bylo suuuper! :) rano poszlam do szkoly ale bylo zimno ! byl duzy wiatr! pierwsze lekcje to 2 polskie . -,- ! z rana ? ! hello?!? potem matma na ktorej bylo tak jak zawsze . natomiast wf mielismy z klasą VIc  i pan Dankowski wymyslil ze zrobi nam zawody w siatkowke i koszykowke! i no oczywscie w calej szkole tak sie przyjelo ze jestesmy najlepsi w sporcie :) no i tak tez wygralismy wszystki mecze! doslownie wszystkie! no i nasza klasa grala w kosza i Pan Dankowski obserwowal nas , no i spojrzal na szwerbla ktory kryl kogo tam i on go tak jakby ,az przytulal i to dziwnie wygladalo :) i tu sie zdarzylo ... nagle gwizdek P.Dankowskiego ! sie rozlegl na sali i gada: Szwerbel ! zle kryles czy cos takiego , i pokazal jak ale to nie bylo  normalne ,bo pokazal rekami a dolna czescia ciala robil wiecie co .. tak jakby ruszal no wiecie ; / to bylo dziwnee.. ostatnia byla religia na ktorej nie bylam ,poniewaz bylam z wercia , gofer ; / , pata na stolowce bo gofer i wercia jadly obiad. no i sie na lekcje spuznilysmy .. ale nawet nie weszlysmy do klasy ! jak one zjadly obiad to my obmyslalysmy plan co mamy zrobic . bo glupio by bylo jak bysmy weszly w polowie lekcji! ; / no i obmyslamy ale nic z tego nie wyszlo .. poszlysmy do kibla i tam stwierdzilam ze poco isc jak zostalo 20 min . lekcji:) ze nic sie nie stanie. No i chcialymy zejsc na dol do szatni zeby sie ubrac i wyjsc zeby chlopacy nas nie widzieli .. no i wychodzimy , obserwujemy czy ktos idzie, a nagle sie cofamy ,bo sprzataczki byly na schodach . Chwilę czekamy i Pata chciala juz zebysmy wyszly i  poszla jako pierwsza . Patrzy czy ktos idzie sie rozklada ,az wkoncu jej powiedzialysmy zeby juz wyszla! no i wyszla ,juz jestesmy przy schodach , a tu wychodzi Kuba Hałas!! a my sie zatrzymalysmy i stalysmy jak posągi i patrzymy na niego ! (doslownie . nie ruchome i jakies dziwne pozy :D ) no ,a on wracal pogwizdując sobie od psycholog ,a to dlatego ze musial do niej isc ,bo byl haos na lekcji ( jak zawsze) . No nadszedl koniec lekcji .jestesmy juz w domu i ja napisalam werce czy chce do mnie przyjsc pograc w siate. i przyszla. a co sie dzialo !! pogralysmy chwile, potem gralysmy w kosza 1 na 1 :) i bylo przy tym oczywiscie mnoostwo smiechu! bo robila smieszne miny ;) albo cos wymyslila z pilka i w tym bylo mnostwo smiechu i mam to nagrane:) hahahah! ale to nasz sekrecik... potem wpadla na smieszny pomysl zeby rzucac szyszkami w samochodyy ... oczywiscie nie moglo sie obejsc bez smiechu hahah! ;) a raz trafila w dach od samochodu ale tez w.. ojca szwerbla! ktory jechal na motorku...  sie zatrzymal obrucil glowe, co w niego trafilo i jechal dalej :) haha ! ale sie rozpisalam .. a teraz dam 2 zdj . ktore sobie dzis zrobilam w moich nowych okularkach.. ;)



niedziela, 15 kwietnia 2012

witam!
dzisiaj bylam z wera w poznaniu w kinie ! bylo cu-do-wnie! jak przyjechalysmuy do plazy to pierwsze co poszlysmy odebrac zarezerwowane bilety.. potem chcialysmy isc do empiku ale byl zamnkniety to wera szla na capuccino a ja jej zdj. robilam :) i po kawie poszlismy kupic plyte justina biebera i one direction . kupila tez zeszyt z nim i gazete za 17 zl! razem wydala 110 ! szalona moja malpa co ?! ;* potem szlysmy do sklepow jak : house, reserved... itp. ja robilam sobie zdjecia z kapeluszami bo bosko wygladam ! :) wera mowila ze mi da swoj kapelusz !hura!:) po tych roznych przymiarkach poszlismy na nasz ukochany film:) ja kupila nachosy male za 12 zl! co za zdzierstwo nie?! no i wchodzimy na sale... od razu jak sie film zaczal ja juz plakalam .. to wyborazcie sobie co bylo potem.Cieszylam sie tez  jak widzialam Jacka i Rose :) a Moimi najlepszymi momentami w filmie to byly smutne piosenki i wydarzenia smutne jak np. koncowka filmu jak Jack zamarzl a rose puscila go do wody .. ja tam bylam pobeczna i wera tez .. a zreszta wszystko bylo slychac ,bo szlochalysmy.. od razu po seansie poszlysmy do lazienki nie odzywajac sie ,bo jeszcze troche plakalysmy.. wyszlysmy z kina imoja mama na nas czekala .. i chcialam od niej 30 zl. ale nie miala to poszla wyplacic i dala mi 50 zl !ja nic nie kupila ,bo nic w sklepach nie bylo .. -,- .bieda.. jak wracalysmy z kina to na dworze byl straszny wiatr i na przystanku wlosy nam cala buzie zakrywaly :) . w autobusie myslalam o scenach z filmu i jak bylo super . i plakac mi sie chcialo ,bo chce jeszcze raz! i tak mysle ze jeszcze pojedziemy kiedys na taki wyjazd:) i nastepnym razem kupie sobie cos :) . ,a teraz pokaze wam zdjecia jakie robilam w plazie.. :) sa bombowe .. jak dla mnie :) PS: wera ja chce jeszcze raz! ! i ty pewnie tez :* aha no i polecam wam goraco pujscie na ten film do kina .. ale w 3d!












to Pa :-** !



sobota, 14 kwietnia 2012

siema !
dopiero wrucilam z pozniania z tancy i bylo zarąbiscie! wszytsko mnie boli ,bo bylo cwiczenie co trzeba
bylo skoczyc na barana drugiej osobie i ja mialam skoczyc takiemu wysokiemu przystojnikowi :) i musielismy tak chodzic po sali :) a potem on na mnie skoczyl ale sie bal ze mnie zlamie hha. i od tego mnie tak ramiona bola a teraz jem jogurt ,bo od 15.30 nic nie jadlam . jutro na titanica jade !!! hura! mam po were przyjsc o 8.45 i jedziemy !!! jak wracalismy teraz samochodem to byly jaja z weronika t. i jej bratem arturem haha :)
jeszcze dzisiaj przed obiadem jechalam z babcia do sklepu ,bo zakladamy internet netia . wkoncu! jakis szybki internet . teraz nawet jak siedze mnie kregoslup boli ,bo mielismy niezly wycisk , a facet co prowadzi zajecia mily , wesoly. i najlepsze na tancach to oczywiscie mi sie moglo przytrafic ,bo mi sie totalnie but rozkleil -,- i tanczylam z rozwalonych  . -,- dobra to bedzie na tyle , bo juz nie mam sily pisac papa

piątek, 13 kwietnia 2012

hejo !
dzisiaj w szkole bylo super , bo myslalam ze po 4 lekcjach bedzie weekend i ,ze wkoncu nadejdzie moja
niedziela! bo do kina..:) chciala bym popisac wkoncu z weronika ale nie ma jej na gg -,- musimy sie przecierz umuwic jak mamy jechac autobusem. na angielskim byl test i napewno dobrze mi poszlo , bo taki jeden Kuba
dal mi skserowaną sciage :) zreszta cala klasa miala.ale nie zrobilam wszystkiego dobrze zeby miec 50 pkt. na 50 tylko bede miec ponad 35 wiec 4 napewno bedzie : )angielski minal super. potem matma. pisalam kartkowke z jakis glupich rownan . ale ja nic nie umialam to powiedzialam paulinie zeby mi to zrobila .  no i zrobila ale zle.. dobrze ze ta baba nie dala mi oceny tylko to wytlumaczyla. matma tez jakos minela . potem historia na ktorej bulo tak nuuuuudnoo ze masakra! nie cierpie histori.. a na polaku . ktory jest i byl najgorszy.Pani oddawala  testy i ja dostalam 2 ! co za masakara! jak to / -,- ;( . i powiedziala nam ,ze mamy mala zmiane planu ,bo w sobote idziemy do szkoly (ale ja nie pujde ) i odrabiamy pt . bo za tydzien chyba nie idziemy do szkoly czy cos takiego . niewiem o co w tym chodzi . a ze w poniedzialek mamy isc na 8.50 ,bo bedziemy miec dodatkowy polski, bo w ktorym dniu tez nie bedzie -,- . ale zalowo . teraz pisze z monika i pozdrawiam monia ;* teraz pokaze wam 2 moje zdj. ale sa nieudane :



pa 

czwartek, 12 kwietnia 2012

siema :)
dzisiaj w szkole bylo superrr ! pogodzilam sie z wera :) i oczywiscie bylo przytulenie :) awwww...
na plastyce robilismy jakies glupie zagadki . nie lubie ich . a na angliku jak zwykle haos! ja mowie do pani zeby
do mnie na chwile podeszla  i ja takie cos : halo?? ! moze pani podejsc ? halo? a taki jeden kuba i pronto (rozrube robia na lekci ) to oni :halo ? halo ? miicja? prosze zostawic wiadomosc : )i sie smialam ,bo zartowali .. mialam isc dzisiaj na tance ale nie szlam bo zdecydowalam ze w soboty bede jezdzic na hip-hopa i koniec!
juz niedlugo niedziela! i kino !!! :) ciesze sie jak glupia ! i bedziemy robic sobie zdj. w tym korytarzu jak sie idzie do sali, tam gdzie w czasie seansu sie idzie do lazienki to jest taki korytarzyk i dywanik i schody i to jest ogrodzone jakims sznurkiem i zdj musi byc :) :) no i oczywiscie na tle napisu ''cinema city'' wczoraj wera zarezerwowala miejsca i bilety i mozemy jechac ze spokojem bo nie beda wyprzedane:) pani z polaka wymyslila jakies durne zadanie zebysmy napisali recenzje -,- wczoraj zalozylam facebooka  i fajny nawet jest. a
teraz wyczekuje na were jak wejdzie na gg , bo chce z nia popisac :) no to na tyle  PA :)
                                                       
                                                             a oto moje zdj:







                                                           moja psina :*

         

środa, 11 kwietnia 2012

hej . 
wczoraj sie obawialam jak bedzie dzisiaj w szkole no bo wiecie poklucilam sie z weronika . ale bylo super!
przyjaznie sie z paulina i karina : ) super są :) dzisiaj gadalam w szkole z olcia, michalina, kasia ,monika :) i no oczywiscie bylo wesolo . na naszej lekcji informatyki mielismy z wysocka :) nasza pania od matmy . 
chlopacy odczepili glosniki od komputera pani i doczepili do innego komputera i z tamtat puszczali glosno muze :) pani sie smiala i nic :) zaluzje byly spuszczone swiatlo zgaszone i bylo ciemno i glosno od muzy :) zarabiscie bylo! najlepsza lekcja :) a oni puszczali przerobke piosenki i bylo tak : boli mnie glowa i nie moge spac ... cos tam cos tam .. niewiem czy wjebie jej , czy nie wjebie itd :) to bylo tak glosno ,a pani nad nimi stala i sie smiala :) potem byla przyroda i byl test . chyba dobrze mi poszlo ,bo trudny nie byl . z kartkowki dostalam 3. a angielski oczywiscie nudny -,- padlo slowo '' flood'' i ktos przeczytal zle i pani go poprawila ,a potem taki jeden Pronto powiedzial : jaki fiut ? i wszyscy w smiech : )wogole z paulina i karina bylo super : )mam tez takie chwile ze mam napad 'szczescia'ze jutro w szkole tez bedzie zajebiscie i ze juz niedlugo wolne i ndz. : )i do kina ! ze az mi sie skakac chce z radosci : ) dzisiaj musze obejrzec rodzinke.pl no to bedzie na tyle papa : )bo musze sobie konto na facebooku zalozyc :)


wtorek, 10 kwietnia 2012

hej .
wczoraj jakas baba na skypie mi sie żalila z takiego jednego powodu . , a ja jem prubuje pomoc i niezle mi to wychodzi :)  bylam dzisiaj u weroniki zeby mi zgrala filmy na pendriva . i u niej ogladalysmy jeszcze ''kids choice awards'' bo ja tego nie widzialam . a jak byl w telewizji zespol 'One direction' to sie usmiechnela , a natomiast byl Justin Bieber to dopiero jej sie paszcza cieszyla :D haha. a teraz ma na gg opis ze kocha jakas Ale -,-  a mnie to juz nie ? bo nic o mnie  nie wspomniala :(i mi smutno.. a wczoraj prubowalysmy zalatwic nasz wyjazd na titanica i nam sie nie udalo i bylysmy smutne :( ale mama przyszla  , a ja taka zdziwiona co jest ?? a mama mi powiedziala jaki ma plan i mozemy jechac :) przed chwila ogladalam z babcia film 'biala masajka ' byly momenty z seksem i babcia mowila ze mam wylaczyc ale i tak nie wylaczylam ,bo jakos z mama ogladalam i problemu nie bylo . : ) .jutro do budy trzeba isc ale ja nie chce! :( tylko3 dni ale jednak ...nie cierpie szkoly ;/moja druga kumpela weronika t. sie obrazila na mnie ze nie mi mama nie pozwolila z nia jechac do kina. a to dlatego ze ona jest zwariowana i koniec . nie moglam . a ona ma focha -,- . a ja jutro z nia mam siedziec jak wielka obraza jest ?; ( kurde . jeszcze jeden dzien wolny by sie chociaz przydal :/. ciesze sie tylko z tego ze bede miec wkoncu nowego neta. NETIE!normalny bardzo szybki internet . no i to powod jedyny z ktorego sie ciesze , bo tak to jeden wielki smutek ;(

                                                    a to zdj. ktore robilam z wera jak u niej bylam :


PA!

poniedziałek, 9 kwietnia 2012

hej .
mam troche do napisania. ale na poczatek zasmucilo mnie to ze moja przyjaciolka na blogu napisala
ze nie wchodzi na gg bo jej znajomi co chwila cos od niej chca , a ona spelnia ich zachcianki . -,-
dotychczas jak mialam do niej sprawe to pisalam jej ,ze jak chce to moze mi zalatwic . mowila ze chce ale na blogu pisze co innego -,- smutam sie... ale trudno nie zawracam sobie tym glowy. porozmawiam z nia na gg.
a dzisiaj na dworze gralam sobie w pilke i znajac mnie bylo wiadome ze cos wywine , no i stalo sie. wpadla do sasiada :) moj ojczym maluje salon wiec nie moge ogladac TV  i mi sie nudzi .. to źle..a no wlasnie puki pamietam to mialam napsiac ze na skypie jakis koles mi zadzwonil . odebralam ale nic nie mowilam i sie rozlaczylam po chwili. napisalam mu kim jest a on : jestem z wloch ,witaj polska ! ;/ co to ma byc?!
wogole wydaje mi sie ze nie jestem zrzyta ze swoja przyjaciolka michalina ale ona mowi ze jestem dla niej jak siostra i ze kazde przyjaciolki musza od siebie troche odpoczac zeby miec na zywo o czym wiecej gadac. czy ona ma racje??w sobote mialam jechac  do kina z weronika t. na film ''titanic w 3d'' ale mama mowi ze z nia mnie nie pusci ,bo ona jest rostrzepana i mozemy sie zagadac i nie dojedziemy dobrze tylko do centrum poznania. ;/ chciala bym z nia jechac ale mama ma troche racji ,bo w sumie wera jest szalona . ale zato mama powiedziala ze puscila by mnie z weronika w. bo ona jest bardziej odpowiedzialna . wera tez chciala by jechac ale niewiem czy ona chce  ,  bo wydaje mi sie ze ma mnie troche dosc... na to wyglada.. smutno...
no to bedzie na tyle PA!

niedziela, 8 kwietnia 2012

!siemka!
Zapach swiezego murzynka, keksa.. bo dzisiaj 2 dzien swiat 1. dzisiaj bylo super! dostalam pilke do siatkowki , zaprosilam were zebysmy pograly ale byl wiatr -,- o 17.20 poszla sama pograc i dobrze mi idzie odbijanie . ale wpadla na dach i na samym srodku dach usie zatrzymala . a jak spadla to pies pogryzl ale sie nie przebila ale go opierdzielilam !! i sie nie odzywam do niego . -,- . dzisiaj na zapytaj.pl  pisalam z takim kolesiem i fajny nawet jest : ) . i na gg tez :) dzisiaj tez chcialam pograc z rodzinka w eurobiznes ale im sie nie chcialo bo lezeli 
-,- co za lenie.. teraz pisze z michalinka ktora mi gitarke zawraca i nie moge napisac do konca notki .. haha. zarcik (jak to czytasz to : tez cie kocham misia i zartuje . nie zawracasz mi gitary :) ) .AHAA! wczoraj ogladalam droge bez powrotu . boze ! to najlepszy horror . brutalny ze maskara ! jak lubicie takie filmy to polecam ! . a co do pogody to caly czas sie zmienia . a na dzisiaj zapowiadali snieg tej ! . ale naszczescie nie ma . :) puzniej pisalam z weronika w. i ja jej napisalam jaka prozbe do niej mam .ale sie rozlaczyla -,- czyzby sie na mnie obrazila?? a bym zapomniala napisac o moim cudownym snie! ojej jak ja bym chciala zeby to bylo naprawde! taki glupek z naszej klasy mi sie snil i ze on byl moim chlopakiem ! ale w tym snie on byl zupelnie inny . taki slodki.. i ja mu skakalam na barana i jak bylam na jego plecach to sie wtulilam .oooohh... i potem byl apel w szkole i tez mu skoczylam i bylo tak slodko... a co do milosci wszyscy prawie na gg maja opisy : kocham cie , kocham . kc ;* misiek ... a ja to co ? ;( wszyscy maja kogos : ( . ale nie spieszy mi sie  .. oo juz 19.05 zaraz ide na kids choice awards , bo ostatnio nie ogladalam ,a teraz ide .. no to troszke sie rozpisalam . : ) jutro napewno tez napisze. no to Pa !! : )

PS>Kocham : Miśke :*, Weronike w, Weronike t,Olcie ;* , Vice :* i jagode :* kocham was!!



                                                 a oto zdj .ktore robilam PRZED nasza klutnia :) :







                                                                      a to jaaa;



sobota, 7 kwietnia 2012

WELCOME!
Doslownie przed chwila ogladalam taki smutny film na tvp2 ''maska'' o takim chlopaku co mial znieksztalcona twarz i sie poplakalam bo umarl na koncu . dzisiaj pogoda masakryczna a ja na 16 szlam do kosciola z werka .
pisalam dzisiaj z michalina ktora wrecz kocham ... ;) i zakladala bloga. o 19 bede wkoncu ogladac film 
'droga bez powrotu 4' wkoncu.. wczoraj specjalnie ustawilam sobie budzik na 9.10 zeby obejrzec Kids choice awards ale nie bylo! a bym spala dalej -,- jutro podobnoo 19.15 jest . no i nareszcie dzisiaj kupilam pendrive
,bo musze miec zeby mi weronika zgrala na niego filmy takie jak :egzorcysta, uszukac przeznaczenie 1 i 4 i bullet prawie same horrory :)  bo jestem maniaczką.. :) teraz wlasnie z nia pisze... dzisiaj w kosciele jak bylam to mialam poswiecona glowe haha! jestem swieta! .i po raz pierwszy do mnie woda swiecona doleciala  : ) chociaz dla mnie to zywykla woda , bo jak niby swiecona ma byc ? woda to woda. dala bym dzisia zdjecia na bloga ale na dworze nie bylam za dlugo ,bo zimno nie?? . i wkoncu dzisiaj wydarzylo sie zdarzenie :.... POSPRZĄTAŁAM W SZAFIE U MNIE W POKOJU! :) haha! nudzilo mi sie ... przed przyjazdem mamy z pracy zmylam naczynia i oczywiscie talerz zbilam . jak to ja . bo ostatnio wogole jakos mi wszystko spada ; czy surowka z obiadu , czy reczniki , albo talerze , nawet sie na schodach bym o malo co wywalila HA!: )) . no to bedzie chyba ma tyle : ) PA :)