sobota, 21 kwietnia 2012

siema
dzisiaj bylam na maxa wkurzona! bo tak mi sie dobrze spalo , a rano musialam o 7.30 wstac do szkoly!! bo odrabialismy piatek majowy -,- co za zalll ... a teraz leze sobie w pokoju z laptopem na nogach .. :) wogole dzisiaj w szkole glupio bylo . Tak dziwnie.. a najlepsze bylo to ,ze na naszej matmie byl halas jak zawsze.. no i wszyscy sluchali muzyki , a ja z weronika i patrycja bylam przy tablicy ,bo cos rysowalysmy . A nagle wchodzi dyrektorka !! co za szok! nagle cisza i kazdy siada na swoje miejsca.. pani pod preteksetem cos gadala zeby nie bylo wszystko na nia! potem poszlismy po lekcjach do patrycji . Bylismy tam .... 5godz i 30 min !!  co za masakra! nie sadzilam ,ze tak dlugo ! a jadlam tylko sniadanie i jak przyszlam do domu o godz. 18.15 to bylam taka glodna ze szok! ,a na tancach dzisiaj nie bylam , bo mama wery byla w pracy i nie mogla nas zawiesc.. szkoda ;( ,bo by fajnie bylo no i bym zobaczyla ... P.. wiesz kogo wera :) :* haha. niewiem co mam pisac jeszcze..teraz będę sluchac muzyki z mamy telefonu . to pa .



 fajna focia co ?? :)



Mam nadzieje ze bedzie mi sie tak 
fajnie spalo jak dzisiaj ;*

1 komentarz: