poniedziałek, 14 maja 2012


Hej
Zapewne zauważyliście ,że zmieniłam adres bloga, ponieważ mój dzisiejszy dzień w szkole nie był zbyt udany,
a to dlatego ,że pierwsze co podeszłam do kumpli to usłyszałam od takiego głupka jego dziwny tekst:
Idzie Sandra i zabiła faceta kosą! 
A ja takie głośne : co?!
Ja nikogo nie zabiłam tylko chodziło im o mój blog strasznych opowieści .! kurde! skąd oni mają mój adres?
Pierwsze co pomyślalam to ,to ,że Patrycja im dała ,bo ona zna mój adres tego bloga na którym zamieściłam
informacje ,że mam nowego bloga  . I dałam adres . Ale potem ją spytałam i powiedziała ,że to nie ona i ,że nie wie skąd oni wiedzą. Potem poszłam pod klasę i zaczęła się matma na której był sprawdzian. Nic
nie umiałam ale ściągałam trochę . Myślałam o tym blogu i ,że wszyscy o nim wiedzą i się śmieją. !
Paulina mi o tym powiedziała , że każdy o nim wie i się śmieją . -,- Usunęłam tego bloga ,a do tego zmieniłam adres żeby już więcej nic nie czytali . Nikomu już nie dam tego mojego nowego adresu.   Nie ma mowy! A nawet moje przyjaciółki się śmiały z bloga z opowieściami . Dziękuje wam naprawdę -,-
I teraz jak mam nową nazwę nikt nie będzie miał problemów i się nie będzie czepiać co sobie tutaj piszę . 
Potem był Polski ,którego nie cierpię . Nuda . Na przyrodzie było dużo śmiechu ,bo rozśmieszaliśmy
panią . ;) Omawialiśmy coś o wielbłądach ,a kumpel rzekł i mieliśmy w zadaniu coś o nich napiasać , a kumpel rzekł :
'' No one plują blee ''
A cała klasa w śmiech i krzyczą ,że to nie wielbłądy plują tylko lamy! i ale był ubaw! Potem panią coś rozśmieszyło i się zaśmiała jak papuga . I znowu wszyscy padali ze śmiechu ,bo Dawid powiedział
'' Proszę pani ! słyszała pani ? Mamy papugi w klasie! :) hahha i znowu był ubaw.:)
Następna lekcja to głupia historia ;/ . My z Werą nie zwracałyśmy uwagi na panią i bawiliśmy się,że ja byłam jakimś pacjentem i mowię jej jaki mam problem , a ona mi receptę wypisuje. Ale nie taką zwykłą receptę tylko taką śmieszną , bo wymyślałam śmieszne problemy ..Nie zdradzę wam :)) . Na końcu był wf i mieliśmy obiegnąć 1 okrążenie wokól dużego boiska . Pfff co za łatwizna ja tam dam radę obiegnąć  4 i nie jestem zmęczona.. :) Graliśmy potem z dziewczynami w siatkówkę na dworze. I niektóre dziewczyny zmuszały mnie  żebym zatańczyła na dniu dziecka na jakiś głupich 'stepach' i żebym zrobiła mostek . Nie będe tańczyć , bo 
nie chodzę na te tańce i ich nie lubię. Chodzę na hip-hopa i koniec . Jak ja nie lubię ludzi którzy w kółko mnie zmuszają do czegoś czego nie chcę. ! Teraz zgrywam titanica, salę samobójców i rytuał. Weronice ściągają się cały dzień ,a mi pół godzinki :) Wera  jak to czytasz to wiedz , że nie musisz mi już ściągać filmów,bo u mnie duuużo szybciej się ściąga :) Ale dzięki ,że zawsze chciałaś.  
Trochę się rozpisałam ale mnie jakoś naszło na pisanie. :) I wkońcu będe mogła pisać o tym co mnie 
wkurza w szkole , a nikt ze szkoły nie będzie się ze mnie wyśmiewać. ! 

PAPA!:)

1 komentarz:

  1. Się nie martw tymi ludźmi. ;) ♥
    Nie sądzę, by było warto.

    OdpowiedzUsuń