Pierwsze co napisze to ,to , że wczoraj moja przyjaciółka Klaudusia ;** pokazała
mi grę "Imvu" . To jest boskie! Gdy to gram to czuje się jakbym była jak Dominik
z ''Sali Samobójców'' . W grze stwarzasz człowieka i wyszukujesz jakieś pokoje
i idziesz tam i poznajesz ludzi . Poznałam się z takim facetem ,który ma 15 lat .
Pisaliśmy i mnie w sobie rozkochiwal , mówił ,że jestem ładna i wogołe ,a potem
stwierdził ,że kocha inną!Potem przepraszał i mnie pytał czy mu wybacze ;(Powiedział
,że jest debilem i nie zasługuje na mnie ,bo mnie kłamał . W tej grze mnie nawet pocałował!
Ta gra to moje 2 życie i 2 świat.. A teraz nie o grze tylko co dziś robiłam :)
W szkole nie działo się nic takiego ale jutro nie ma polaka i dziś też nie było ,bo pani
nnie ma. W piątek mamy dzień dziecka w szkole ,więc będzie fajnie ,bo lekcji nie ma :)
na tańcach byłam ale w pt . idę na malarstwo! ciekawe jak tam będzie :) Dziś na angielskim
Kuba zbierał słowniki i Karina powiedziała:
-ale bym się śmiała jak by ci to wszystko spadło! :)Za nim była ławka i zahaczył się o nią i nagle gleba! Słowniki leżą ,a cała klasa w smiech!
Obolały szedł do ławki ,mówiąc ;
-Karina!! wykrakałaś to !
Imvu to moja druga rodzina... pomagamy sobie nawzajem..


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz